24 / 11 / 2017
Wydawnictwo Insignis
Otwórz player w nowym oknie
Za horyzont - Andriej Diakow
2013-1023

Niesporczaki

Niesporczaki

Nie ma dobrej książki z Uniwersum Metra 2033 bez mutantów. Bibliotekarze, blokadniki, trepany, władcy marionetek czy pteranodony – świat postnuklearnej przyszłości pełen jest niezwykłych i niebezpiecznych stworzeń, których próżno szukać w atlasach ziemskiej fauny. Niektóre z nich to mutacje  istniejących zwierząt, jak psy Pawłowa, inne powstały w bujnej wyobraźni autorów inspirujących się co najwyżej horrorami, grami komputerowymi, czy innymi utworami z gatunku Science Fiction.

niesporczak1

W „Za horyzont” jest nieco inaczej. W książce Andrieja Diakowa pojawiają się stwory, które swoimi niezwykłymi właściwościami mogą konkurować z najbardziej szalonymi pomysłami fantastów, tyle że w zasadzie... nie są to wcale mutanty! Poza swoimi gigantycznymi rozmiarami, niesporczaki, bo o nich mowa, nie różnią się wcale od stworzeń, które biolodzy znają i badają od lat. A jest co badać, bowiem niesporczaki to prawdopodobnie najbardziej odporne i żywotne zwierzęta na kuli ziemskiej. Odkryte w XVIII w. przez niemieckiego pastora i zoologa Johanna Augusta Ephraima Goeze mikroskopijne (do 1,5 mm długości) bezkręgowce zostały przez niego początkowo nazwane niedźwiadkami wodnymi ze względu na charakterystyczny wygląd.

niesporczak3

Są to zwierzątka bardzo pospolite – różne ich gatunki znajdowano już zarówno na dnie oceanu, w gorących źródłach, jak i w Himalajach na wysokości 6000 m n.p.m. I nic dziwnego – przeprowadzone na niesporczakach eksperymenty nie przestają zadziwiać naukowców. Istnieją gatunki, które potrafią znieść pobyt we wrzącej wodzie, jak i w ciekłym helu (temperatura -271˚C), a także ciśnienie 6000 atmosfer, ponad sześć razy wyższe niż to panujące w Rowie Mariańskim, najgłębszym znanym miejscu na Ziemi. W innych eksperymentach dowiedziono, że nie robi im krzywdy półgodzinny pobyt w całkowitej próżni, kwasie siarkowym i czystym dwutlenku węgla. Naukowcy nie poprzestali jednak na tych testach. W 2007 Europejska Agencja Kosmiczna wysłała niesporczaki na orbitę, poddając je morderczemu, zdawałoby się, działaniu promieniowania kosmicznego, ultrafioletowego i jonizującego. Niedźwiadki niewiele sobie z tego zrobiły, a po powrocie na Ziemię jak gdyby nigdy nic przystąpiły do rozmnażania. Do tej pory nie przetrwały czegoś takiego żadne badane zwierzęta, a jedynie niektóre porosty i bakterie. Co zaskakujące, niesporczaki nie miały nawet uszkodzonego DNA – prawdopodobnie posiadły nieznaną dotychczas nauce zdolność jego naprawy, co może w przyszłości przynieść niezwykłe odkrycia dla medycyny i podróży kosmicznych. Najciekawsza z punktu widzenia Uniwersum Metra 2033 jest odporność tych żyjątek na radiację – dopiero 570 000 rentgenów zabija ponad połowę z badanej populacji. Dla porównania człowiekowi wystarczy już 500 rentgenów...

niesporczak2

Jak one to robią? Rozwiązanie tkwi w niezwykłej zdolności niesporczaków do przechodzenia w stan anabiozy, czyli tzw. „życia utajonego”. Kiedy warunki zewnętrzne stają się niesprzyjające, zapadają się w sobie, a nawet wciągają do środka kończyny, pozbywają się wody z organizmu, a ich skóra pokrywa się podobną do wosku substancją ochronną. W tym stanie swoistej hibernacji (metabolizm spada do 0,01% normalnej wartości) są w stanie przeżyć kilkadziesiąt lat bez wody i pożywienia, a także znieść wszystkie opisane powyżej tortury.

Znana apokaliptyczna mądrość mówi, że nuklearną zagładę przetrwają tylko szczury i karaluchy (niektórzy dodają Szwajcarów z ich niezliczonymi schronami przeciwatomowymi). 

autor: Paweł Podmiotko

zdjęcia: http://tainy.net/9740-tixoxodki-odni-iz-samyx-udivitelnyx-sushhestv-na-zemle.html#ixzz0zgOHWJGm

Powrót do listy
do góry Insignis
ZAMKNIJ
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie zgadzasz się na ich zapisywanie na Twoim urządzeniu, zmień ustawienia przeglądarki. Kontynuując przeglądanie tej strony zgadzasz się na używanie plików cookies.